Wiemy co się stało w Gdańsku. Prezydent otrzymał cios w okolice serca, operacja rozpocznie się lada moment
Atak nożownika na Prezydenta Gdańska miał miejsce podczas finału WOŚP. W trakcie trwania światełka do nieba na scenę wskoczył niezidentyfikowany mężczyzna i dźgnął nożem prezydenta na oczach wszystkim zgromadzonych i kamer. Świadkowie twierdzą, że napastnik krzyczał, że siedział w więzieniu za czasu rządów Platformy Obywatelskiej i dlatego zaatakował głowę miasta. Paweł Adamowicz był reanimowany na scenie, Onet donosi, że został przewieziony do szpitala, gdzie rozpocznie się jego operacja. Jest ona zaplanowana na 21. Prezydent miał otrzymać cios w okolicach serca. "Pan prezydent po reanimacji został przewieziony do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego i jest pod troskliwą opieką. Jutro zostanie zorganizowana przed dyrekcję konferencja prasowa, aby wszystkim państwu udzielić informacji. Można ocenić sytuację jako bardzo poważną, natomiast wszyscy liczymy na to, że pan prezydent dojdzie do zdrowia i będzie mógł wśród nas niedługo sam się wypowiadać" - mówił w TVN24 Jerzy Karpiński z Urzędu Wojewódzkiego w Gdańsku.
12 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 stycznia 2019 o 21:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: party.pl

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez e-wonsz
Makabryczne znalezisko na plaży! Dziesiątki martwych wielorybów z rozwleczonymi wnętrznościami
Dla pilota helikoptera, który wraz z turystami oblatuje Islandię dookoła, miał to być rejs jak każdy inny. Jednak kiedy maszyna przelatywała nad zachodnią częścią wyspy, w okolicach plaży Longufjorur, oczom zwiedzających ukazał się prawdziwie makabryczny widok. Dziesiątki wielorybów leżało bez życia na piasku, niektóre były częściowo zakopane, a w przypadku niektórych na wierzchu znajdowały się rozwleczone wnętrzności. Czegoś takiego nie spotyka się często. 

Zwierzętami, jakie znaleziono na plaży, były tzw. grindwale. Miejsce, w jakim utknęły na piasku, było bardzo trudno dostępne drogą lądową, dlatego jeśli pilot śmigłowca nie wypatrzyłby makabrycznego miejsca, być może świat nigdy nie dowiedziałby się o tej masakrze. Co jednak mogło się tam stać? 

Najbliższa miejscowość to Stykkishólmur, skąd policja pracuje już nad rozwiązaniem zagadki. Grindwale mają to do siebie, że wędrują w ogromnych grupach. Tutaj naliczono ich aż 60, jednak nie były to wszystkie martwe zwierzęta. Część z nich zakopana była bowiem w piasku. 

Grindwale doskonale radzą sobie na dużych głębokościach, kiedy polują na swój przysmak, jaki stanowią ośmiornice. Orientują się za pomocą echolokacji, która pozwala im nie tylko namierzać innych członków stada, ale również określać, jak daleko znajduje się dno morskie. Niestety w piaskowym mule ten rodzaj nawigacji często zawodzi, przez co całe stado wyprowadzane jest na płyciznę. W trakcie odpływu dochodzi często do sytuacji, kiedy grindwale znajdują się w sytuacji bez wyjścia, przez co zdychają na plaży suszone przez słońce. 

Prawdopodobnie tak tez było i tym razem. Zwierzęta wpłynęły na płytkie wody, być może w poszukiwaniu jedzenia, co okazało się wyrokiem śmierci dla całego stada. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 15:07 przez Defdef