To nie żart! Ukraińcy chcą przyłączyć się do Polski. Będzie referendum?

Na ukraińskich forach pojawia się coraz więcej głosów, apelujących o przyłączenie terytorium ich kraju do Polski. Uważają, że wówczas zniknęłaby większość problemów, trapiących ich naród. 

Korupcja, niskie płace i bieda, to nie jedyne problemy Ukrainy. Stosunki między Kijowem a Moskwą są bardzo napięte. "Ukraińcy zbyt długo ubolewają nad stagnacją swojego państwa, są zawiedzeni postawą Unii Europejskiej i porażką negocjacji akcesyjnych" - podaje portal "Ukrainskij Reporter". Zdaniem ich dziennikarzy, wyjściem z trudnej sytuacji byłoby przeprowadzenie referendum w sprawie przyłączenia ukraińskich ziem do Polski. 

Takie rozwiązanie miałoby przynieść szereg korzyści, takich jak wzrost wynagrodzeń i emerytur, czy rozwój gospodarki. 

Pomysł wydaje się co najmniej zaskakujący i mało realny. Szczególnie, że dziennikarze powołują się na... układ z 1648 roku o stworzeniu wspólnego państwa.

12 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 lutego 2019 o 17:02 przez Defdef
Źródło: https://ua-reporter.com/uk/news/ukrayina-i-polshcha-mozhut-obyednatysya-v-naybilshu-i-naybagatshu-derzhavu-yevropy

Komentarze

Zobacz również

Dlaczego Mark Zuckerberg codziennie nosi te same ubrania? Odpowiedź was zaskoczy!
Z czym kojarzy wam się bogactwo? Pewnie oczyma wyobraźni widzicie szybkie sportowe samochody, wielkie wille z basenem, codzienne wypady do innej stolicy któregoś z krajów na świecie, podróżowanie, kupowanie sobie ogromnej ilości rzeczy. Całej masy ciuchów i najlepiej osobnego domu, który byłby szafą. Ach, tak pewnie wiele osób postrzega właśnie bogactwo. 

Czym jednak bogactwo jest w rzeczywistości? Wystarczy przyjrzeć się najbardziej zamożnym osobom na świecie. Oni zwykle zajęci są robieniem tego, w czym są najlepsi: a więc robieniem pieniędzy. Nie mają czasu na podróże, zakupy i inne tego typu rzeczy. Taki Bill Gates, Mark Zuckerberg czy Steve Jobs. Oni przecież prawie codziennie chodzą w tych samych ubraniach. 

Okazuje się jednak, że ma to swoje przyczyny i wcale nie są one takie niedorzeczne. O czym konkretnie mowa? Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 17 sierpnia 2019 o 22:08 przez e-wonsz
Kamil Durczok miał we krwi inne substancje oprócz alkoholu, kiedy spowodował wypadek
Wypadek samochodowy Kamila Durczoka odbił się bardzo szerokim echem w całym internecie. Mężczyzna przejechał wcześniej około 370 km zanim doszło do kolizji w okolicy Piotrkowa Trybunalskiego, wracał akurat z urlopu do Katowic. Według informacji dziennikarz miał we krwi 2,6 promila alkoholu. Okazuje się jednak, że w jego krwi wykryto coś jeszcze.

Był to lek o nazwie nordiazepam, jest to silny psychotrop z grupy benzodiazepin. Stosuje się go głównie w celu leczenia stanów lękowych. Prowadzenie samochodu pod wpływem leku nie jest zabronione. Jedynie lekarze stanowczo tego odradzają. 

Nie jest powiedziane, że Durczok był wciąż pod wpływem leku. Okres półtrwania substancji w organizmie potrafi być bardzo długi i może wynosić nawet 100 godzin. Wychodzi więc na to, że dziennikarz mógł zażyć lek nawet kilka dni wcześniej. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 16 sierpnia 2019 o 19:08 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 15 sierpnia 2019 o 13:08 przez jatoja