e-wonsz

Jest z nami od: 2017-08-31 14:00:07
Ostatnie logowanie: 2019-03-27 04:11:34
Opublikował wiedzy: 1130
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
Zapomnijcie o prezerwatywach! Na rynku pojawi się zupełnie nowy sposób zapobiegania niechcianej ciąży
Zdecydowana większość ludzi uważa, że seks to coś wspaniałego. Każdy jednak uprawia go w inny sposób, z innych powodów i z innym rezultatem. Wszystko zależy od tego, jacy sami jesteśmy, w jakiej żyjemy kulturze, jak przedstawiają się nasze relacje z partnerem itd. Czasem uprawiamy seks, choć wcale tego nie chcemy, a czasem namawiamy swoją drugą połówkę na współżycie, chociaż ta ewidentnie nie jest w nastroju. 

Każdy z nas uprawia seks z innego powodu. Jedni chcą zaspokoić partnera, inni chcą po prostu się zabawić z pierwszym/pierwszą lepszym/lepszą, a jeszcze inni starają się o dziecko. Tych ostatnich jest zdecydowanie najmniej i zdecydowana większość ludzi raczej stara się uniknąć rezultatu seksu w postaci ciąży. 

Tutaj z pomocą przychodzi kilka metod zapobiegania niechcianej ciąży. Mamy więc całkiem skuteczne prezerwatywy, bardzo skuteczne pigułki hormonalne dla kobiet oraz zdecydowanie mało skuteczne przerywanie stosunku. Pierwsze metoda jest dobra, jednak tracimy część przyjemności płynącej z seksu. Druga metoda często skutkuje rozregulowaniem gospodarki hormonalnej kobiety i problemami zdrowotnymi. No a trzecia metoda często skutkuje ciążą. 

Na co więc się zdecydować? Być może już niebawem do gry wejdzie coś zupełnie nowego i zyskamy nowe możliwości. Nowy sposób zabezpieczania się dla mężczyzn właśnie przeszedł testy na ludziach. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 marca 2019 o 20:03 przez e-wonsz
Takiego lata dawno u nas nie było. Szykujcie się na prawdziwą plagę, która już powoli się zaczyna
Ledwo zaczęła się wiosna, a już docierają pierwsze informacje o ukąszeniach. Z tym jednak nie ma żartów, bowiem nie są to zwykłe ugryzienia komarów czy innych denerwujących stworzeń. Mowa o ugryzieniach kleszczy. Eksperci donoszą, że w tym roku możemy spodziewać się prawdziwej plagi, a pechowcy mieli już przyjemność spotkać w parkach i lasach jednego czy dwa kleszcze. 

Skąd jednak to się bierze? Czy to przez łagodne zimy i wzrost temperatury na świecie? Nie! Wszystkiemu winne buki i dęby oraz opadające z nich żołędzie. Pewnie nie zdajecie sobie z tego sprawy, ale co 5-8 lat buki i dęby wydają dużo więcej nasion niż zwykle. Na tych nasionach z kolei żerują myszy i inne małe ssaki. Dzięki temu ich liczebność gwałtownie wzrasta w tym właśnie okresie. 

Myszy z kolei są doskonałym żywicielem dla kleszczy i inkubatorem boreliozy. To właśnie z ich winy w tych latach dużo więcej kleszczy może zarażać groźną chorobą. Eksperci są zdania, że w tym roku kleszczy będzie naprawdę dużo i będą stanowiły zagrożenie aż do później jesieni. 

To jednak nie koniec, ponieważ prawdziwa plaga dopiero nadejdzie, a będzie to miało miejsce już w przyszłym roku, a więc 2020. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 26 marca 2019 o 20:03 przez e-wonsz
Linia lotnicza kompletnie pomyliła trasy i samolot poleciał do innego kraju. To wcale nie jest ponury żart
Latanie stało się w dzisiejszych czasach normą w krajach nieco lepiej rozwiniętych. W Polsce nie jest to już luksus, na który mogą sobie pozwolić tylko nieliczni z zasobnym portfelem. Latanie to po prostu kolejny środek transportu, na który stać osoby podróżujące po świecie. Oczywiście na małych dystansach to wciąż nie jest opłacalne, jednak na duże odległości często wychodzi nawet taniej od transportu naziemnego. 

Skoro więc wszyscy latamy samolotami, to na pewno wy również macie to już za sobą. Na wakacje, w interesach, do rodziny - każdy gdzieś lata. Wyobraźcie sobie jednak sytuację, w której lecicie w określone miejsce, bo macie taką potrzebę. Kiedy jednak zbliżacie się do lądowania i pilot oznajmia, gdzie dokładnie znajdziecie się za moment, z głośnika nie pada nazwa miasta, do którego zmierzaliście. Znajdujecie się w zupełnie innym kraju oddalonym od miejsca waszej destynacji o kilka tysięcy kilometrów. Co wy na to? 

Pewnie myślicie sobie, że to dobry scenariusz na absurdalną komedię. Zdziwimy was więc, bo takie coś wydarzyło się naprawdę. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 26 marca 2019 o 20:03 przez e-wonsz
Oto co się stanie z piersiami, jeśli dziewczyna nagle przestanie nosić stanik
Wszyscy mężczyźni uwielbiają kobiecy biust. Jest w nim coś takiego, co przyciąga facetów od wieków. Jest on nie tylko obiektem westchnień romantyków, lecz również tą częścią ciała kobiety, której pożądają nawet najbardziej nieśmiali przedstawiciele płci męskiej. Nie do końca wiadomo co przyciąga facetów do kobiecego biustu. Wiadomo natomiast, że same jego posiadaczki często mają z nim sporo problemów. 

Pomijając już fakt częstego występowania raka piersi u kobiet, należy tutaj wspomnieć o ciężarze samego biustu, z którym przecież każda pani musi jakoś dawać sobie radę. Nie ma tu jednak żadnych żartów. Taka jedna pierś potrafi ważyć swoje, szczególnie jeśli jest solidnego rozmiaru. A do tego cały czas jest ona przyczepiona do kobiecego ciała. 

Jedną z metod radzenia sobie z tym niby ma być biustonosz, popularnie zwany stanikiem. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś, co stanie się z kobiecymi piersiami, jeśli ich posiadaczka nagle zdecyduje się zrzucić biustonosz i już nigdy go nie założyć? 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 21:03 przez e-wonsz
Dużo się uśmiechasz? Oto co myślą o tobie inni
Mówi się, że śmiech to zdrowie, a samo zwyczajne uśmiechanie się na ogół postrzegane jest, jako coś bardzo pozytywnego. W końcu wszyscy ludzie patrzą na innych nieco bardziej przychylnym okiem, jeśli ktoś się uśmiecha. W zupełnie odwrotny sposób traktowane są osoby, na twarzy których uśmiech gości wyjątkowo rzadko.

Takie osoby na ogół postrzegane są źle, wielu ludzi nie potrafi obdarzyć ich zaufaniem i ogólnie prezentuje się to wszystko nie za dobrze. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś, czy częste uśmiechanie się aby na pewno jest dla was dobre? Z badań wynika bowiem, że nie do końca. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 21:03 przez e-wonsz
Dlaczego Wielkanoc w tym roku wypada tak późno? Tak naprawdę powinna być już w tym tygodniu
Zbliża się to, co wielu z was lubi najbardziej - czyli Wielkanoc. Oznacza to spotkania z rodziną; wyjazdy do ciotek, wujków, dziadków i babć; wielkie obżarstwo przy wielkanocnym śniadaniu i nie tylko oraz Lany Poniedziałek. Wielkanoc to jednak nie tylko jedzenie i święto religijne. To również wiele komplikacji z wyznaczeniem daty święta. 

Pamiętacie jeszcze Wielkanoc 2018 roku? Było to zaledwie rok temu, więc niektórzy z was mogą nieco pamiętać. Chodzi tutaj o dokładną datę święta. Wypadło ono wtedy na 1 kwietnia. Czy jednak zastanawialiście się, dlaczego w tym roku wypada ono tak późno? Będzie to dopiero 21 kwietnia, a więc niemal 3 tygodnie później niż rok temu. 

Powód? Zdziwicie się, ale święta Wielkanocne powinny wypaść jeszcze w poprzednią niedzielę. Dlaczego tak się nie stało i o co w tym wszystkim więc chodzi?  Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 20:03 przez e-wonsz
Internauci znienawidzili ludzi ze zdjęcia za tę jedną, niewinną fotografię - o co poszło?
Chyba każdy mieszkaniec południowej części naszego kraju - choć na pewno nie tylko - był przynajmniej raz w Muzeum Auschwitz. Miejsce śmierci milionów osób, miejsce do którego należy podchodzić z szacunkiem, miejsce w którym powinniśmy zachować się w odpowiedni sposób. Wiele osób jednak o tym zapomina i rezultatem są takie właśnie zdarzenia, jakie ostatnio miały miejsce. Burza została wywołana przez tę - z pozoru niewinną - fotografię, którą widzicie powyżej. 

Parka zwiedzających balansune na torach, trzymając się za ręce z uśmiechami na twarzach. Iście sielska fotografia, która w innych okolicznościach byłaby bardzo urocza. Niestety nastrój psuje miejsce, w którym została ona zrobiona. Chodzi o tory, które zostały zbudowane w celu przyjmowania jeszcze większych transportów osób przeznaczonych na śmierć. Sam zarząd Muzeum zwrócił uwagę na problem. 

„Kiedy przyjeżdżasz do Auschwitz, pamiętaj, że jesteś w miejscu, w którym zginęło ponad milion osób. Szanuj ich pamięć. Są lepsze miejsca do zabawy w łapanie równowagi niż to, które symbolizuje wywózkę setek tysięcy ludzi na śmierć”

- można przeczytać na profilu Muzeum. 

W komentarzach padło wiele pytań, odnośnie dalszych planów zarządu obiektu. Niektórzy uważali, że powinno wprowadzić się zakaz fotografowania. Na profilu jednak uspokajano. Żadnego zakazu nie będzie. 

„Nie będzie zakazu fotografowania na terenie Auschwitz. Prosimy jednak gości, aby zachowywali się z szacunkiem, również podczas robienia zdjęć. Zobaczcie nasze konto na Instagramie, to zorientujecie się, jakie obrazy mogą najlepiej upamiętniać ofiary i uczyć trudnej historii Auschwitz”


 

Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 marca 2019 o 19:03 przez e-wonsz
Nie zaklejasz jeszcze kamery w laptopie taśmą? Lepiej szybko to zrób - eksperci nie mają wątpliwości
Zwykle tego typu rzeczy są tematem dobrym do żartów. Kojarzycie pewnie sceny z filmów czy seriali, w których jeden bohaterów nagle zostaje nakryty na tym, że zakleja kamerki w swoich urządzeniach taśmą klejącą. Zwykle takim osobnikom natychmiast przyczepiana jest łatka paranoika i zwolennika teorii spiskowych. Do pewnego czasu tak samo sytuacja przedstawiała się w prawdziwym życiu. Jeśli ktoś robił coś podobnego, to był na ogół wyśmiewany, a inni mówili mu, że jest przewrażliwiony. 

Z jednej strony trochę tak to wygląda, jednak w ciągu ostatnich kilku lat wiele w tej kwestii się zmieniło. Ludzie, którzy robią podobne rzeczy, nie są już traktowani jak wariaci, a zaklejanie kamerek taśmą klejącą stało się czymś nieco bardziej normalnym, niż miało to miejsce przed laty. 

O co jednak chodzi i co się zmieniło? Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 marca 2019 o 17:03 przez e-wonsz
Kobieta wstrzyknęła sobie bezpośrednio do żył... sok z owoców i prawie umarła. Powód? Nie uwierzycie!
Istnieje cały szereg tzw. praktyk „wellness”, których celem jest (przynajmniej w teorii) poprawa zarówno naszego zdrowia fizycznego, jak i naszego samopoczucia. Wśród nich nie znajdują się jednak takie rzeczy, o jakich pewnie pomyślicie w pierwszej chwili. Nie ma tam miejsca na jakieś aromaterapie, akupunktury, masaże czy kąpiele błotne. Nie ma miejsca na specjalistyczne zabiegi itp. 

Niestety bardzo często znajduje się tam miejsce na szemrane, podejrzane i skrajnie niebezpieczne działania, które mają dać nam zdrowotnego kopa, często jednak przynoszą odwrotny skutek. Wśród nich można więc wymienić „domowy przeszczep bakterii kałowych”, wpatrywanie się na słońce itp. 

Jednak to, co próbowała zrobić nasza dzisiejsza bohaterka, przechodzi wszelkie pojęcie. Jak można być tak skrajnie nieodpowiedzialnym, aby narażać swoje zdrowie na szwank i robić takie głupstwa. O czym mowa? Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 21 marca 2019 o 16:03 przez e-wonsz
W tym miejscu powietrze na Ziemi jest najczystsze. Wiecie, gdzie ono się znajduje?
Kiedy my zimą dusimy się w smogu i spalinach tych wszystkich samochodów, oni gdzieś tam cieszą się najmniej zanieczyszczonym powietrzem na całym świecie. Gdzie znajduje się to magiczne miejsce? Jest to Cape Grim na Tasmanii. Mały, niepozorny kawałek świata, który nie zwraca na siebie większej uwagi. Mieszkańcy nauczyli się jednak robić na czystym powietrzu interes. 

Od ponad 40 lat działa tam stacja pomiarowa Cape Grim Baseline Air. Ich zadanie polega na bieżącym pomiarze jakości lokalnego powietrza. Jest to niezwykle ważne, ponieważ Cape Grim stanowi przykład miejsca na Ziemi, gdzie powietrze jest niemal nieskazitelnie czyste. 

Tasmania sąsiaduje z Australią i Nową Zelandią. Na południe nie znajduje się nic poza Antarktydą. Cape Grim jest jednym z najbardziej wysuniętych na północ punktów całej Tasmanii o cholernie tam wieje. Właśnie dlatego powietrze tam jest takie czyste. Wiatr wiejący od południa pochodzi z samego Bieguna Południowego. 

Lokalni mieszkańcy robią bardzo dobry interes na powietrzu. Sprzedają na przykład wołowinę z hodowanych tam krów, która reklamowana jest, jako najzdrowsza na świecie i tak rzeczywiście jest. Przeprowadzono wiele badań, które to udowodniły. Dodatkowo sprzedaje się tam wodę, która... spada z nieba. Działają tam tzw. hodowcy deszczu i gromadzą wodę, która spadła z najczystszego nieba na Ziemi. Jest bardzo zdrowa i zawiera w sobie tylko śladowe ilości sodu. 

Jednak od czasu do czasu i tam zdarzają się trudne chwile. Kiedy wiatr zawieje z północy, czasem dla się zauważyć spadek jakości powietrza. Wszystko przez fabryki działające na terenie Australii. Aparatura na miejscu jest tak czuła, że wykrywa ona nawet awarie fabryk i filtrów kominowych w tak odległych zakątkach świata, jak Chiny. 

To własnie całe Cape Grim. Wietrzne, niepozorne, ale powietrze mają tam pierwsza klasa. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 21 marca 2019 o 16:03 przez e-wonsz
Następna