MarcinZfejsa

Jest z nami od: 2017-08-25 13:42:27
Ostatnie logowanie: 2019-02-17 05:42:56
Opublikował wiedzy: 784
Data urodzenia: 1985-03-04
Kilka słów o mnie: Co ja robię tu
W najnowszym wydaniu Newsweeka ukazał się poruszający wywiad z żoną zmarłego prezydenta Gdańska - Pawła Adamowicza. Opowiedziała ona w nim o ostatnich dniach spędzonych z mężem, o tym jak dowiedziała się o jego śmierci oraz o tym, jak wyglądał po śmierci. Ostatnia chwilą, kiedy żona Adamowicza widziała się z mężem było pożegnanie na lotnisku w Kalifornii skąd prezydent Gdańska wracał do Polski po świętach spędzonych w USA: „(…)  dziewczyny jeszcze się przytulały, gilgotały z Pawłem. (...) A kiedy już musiał iść, młodsza córka zaczęła mówić: "Tata, nie jedź", wpadła w rozpacz, że aż się ludzie zaczęli oglądać” - mówi wdowa po Adamowiczu. O ataku nożownika Magdalena dowiedziała się od siostrzenicy. Kuzynka zadzwoniła do niej, gdy była z córkami w kościele, usłyszała przez telefon:

-->
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 stycznia 2019 o 14:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: newsweek
Daniel M. na chwali się nową dziewczyną. To dla niej zostawił ciężarną żonę?
Daniel M., syn znanego piosenkarza disco polo - Zenona Martyniuka nadal kontynuuje swoje burackie zachowanie w mediach społecznościowych. Epopeja, która rozpoczęła się od nie wpuszczenia ciężarnej żony do domu przed sylwestrem trwa nadal. Wszystko wskazuje na to, że Daniel M. Specjalnie publikuje na swoim InstaStory nowe nagrania, by zebrać jak najwięcej uwagi mediów. Szkoda tylko, że robi to w aż tak żenujący sposób. W niedzielę syn Zenona Martyniuka wrzucił kilkanaście filmów przedstawiających… stare radio w jego rozpadającym się samochodzie. Myli się jednak ten kto pomyśli, że celebryta chwali się radiem - prawdopodobnie chodziło mu o coś innego. W odbiciu radia widzimy postać kobiety - prawdopodobnie nowej dziewczyny Daniela M. Być może w ten sposób syn piosenkarza pociesza się po rozstaniu z ciężarną żoną.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 stycznia 2019 o 13:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Julia Wieniawa pokazała to zdjęcie! "Nie mogę dłużej ukrywać się z moją nową miłością"
Niespełna dwa miesiące temu miało miejsce najgłośniejsze rozstanie w polskim show-biznesie - Julia Wieniawa rozstała się z Antkiem Królikowskim. Od tego czasu plotkarskie serwisy bezskutecznie doszukują się w zdjęciach wrzucanych przez byłych partnerów jakikolwiek oznak nowego związku. Wieniawa i Królikowski również dolewają oliwy do ognia publikując co jakiś czas zdjęcia w towarzystwie osób płci przeciwnej budząc tym samym plotki i domysły. Tym razem szpilę Antkowi postanowiła wbić Wieniawa, która na swoim Instagramie opublikowała fotografię z nowym psem, którą podpisała „Już nie mogę dłużej ukrywać się z moją nową miłością…! Przedstawiam Wam Gustawa aka Gucio”. Pod zdjęciem wielu fanów zastanawia się co stało się z poprzednim psem Wieniawy - kundelkiem Klasykiem. Julia wraz z Królikowskim dwa lata temu adoptowali psa ze schroniska, a w komentarzach pojawiają się domysły, że pewnie poszedł on w odstawkę. „Też go zostawisz po dwóch latach? Bo tamten psiaczek też był Twój”, „A co z wcześniejszym psem? Poszedł w odstawkę?”, „A gdzie jest Klasyk? Ten piesek tez fajny ale gdzie Klasyk”, „A co z poprzednim psem?” - czytamy. Część internautów zarzuca też Wieniawie hipokryzję, ponieważ wcześniej promowała adopcję zwierząt ze schroniska, a teraz zdecydowała się na rasowego psa.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 28 stycznia 2019 o 12:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: instagram
Influencerka pokazała jak zmieniło się jej ciało 2 tygodnie po porodzie. Fanki: „Jesteś nienormalna, unfollow!”
25-letnia Nicole Knight to australijska Instagramerka, która od kilku lat prowadzi swojego bloga fitnesowego. Celebrytka od lat ćwiczy od 3 do 5 razy w tygodniu i stara się bardzo dbać, by w każdej sytuacji móc pochwalić się idealną figurą. Nicole jest nie tylko miłośniczką ćwiczeń, ale i Insta-matką. Kobieta uwielbia dzielić się na swoim Instagramie życiem prywatnym, a ostatnio miała ku temu idealną okazję, ponieważ po raz drugi została matką. Nicole wywołała spore kontrowersje zdjęciami, które wrzuciła na swój profil tuż po porodzie. Widzimy na nich bardzo chudą kobietę, mimo, że od porodu minęły zaledwie dwa tygodnie. „Czuję się świetnie, od kiedy wróciłam do trenowania. Powoli wracam do dawnej formy i siły. Nadal ważę o 4 kilogramy więcej, niż przed ciążą. Zdjęcia tego nie pokazują, ale urodziłam dwoje dzieci i mam mnóstwo obwisłej skóry na brzuchu. Prawdopodobnie pozostanie tam już na zawsze” - napisała pod zdjęciem Instagramerka. Co ciekawe, jej fanki nie zareagowały na fotografie i opis pod nimi z entuzjazmem. Przeważają głosy krytyki, że Nicole przesadza z dbaniem o formę i publicznym pokazywaniem swego ciała. Pojawiły się też domysły, że zdjęcie zostało zrobione przed ciążą, a nie po porodzie. „Kilka dni po porodzie jej brzuch jest bardziej płaski, niż mój, choć nigdy nie rodziłam. I ona ma czelność wmawiać kobietom, że nie powinny przejmować się wyglądem, unfollow!” - piszą fanki. Mają rację?
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 stycznia 2019 o 13:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.instagram.com/nicoleknightt/?utm_source=ig_embed
Do redakcji serwisu Papilot przyszedł list Justyny, której jej koleżanka zakonnica powierzyła w sekrecie to, co dzieje się za zamkniętymi murami zakonu. Ta historia dla wielu z was może być wstrząsająca.

„Zawsze miałam konkretne wyobrażenie na temat zakonnic. O ile wiedziałam, że niektórym księżom zdarza się bardzo grzeszyć, to siostry wydawały mi się takie niewinne. Mają sympatyczne twarze, uśmiechają się, są skromne i rozmodlone. Taka lepsza twarz Kościoła (…) Muszę przyznać, że trochę zmieniłam zdanie. Wszystko dzięki mojej dobrej koleżance.

W szkole nigdy bym nie pomyślała, że wybierze taką drogę. Ładna, pyskata, dobrze się uczyła, pamiętam nawet jej jednego chłopaka. Aż tu nagle dociera do mnie informacja, że postanowiła wstąpić do zakonu. Przez jakiś czas kontakt z nią był utrudniony, ale niedawno odświeżyłyśmy znajomość. Sama do mnie pisała, bo jej wspólnota zbierała ubrania dla potrzebujących czy coś takiego. Do każdego z znajomego na FB się odezwała. Od słowa do słowa i tak jakoś się spotkałyśmy. Później znowu. Wtajemniczyła mnie trochę w niektóre sprawy, a nawet wprowadziła do domu zakonnego…
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 stycznia 2019 o 13:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.papilot.pl/zycie/historie-czytelniczek/43859/prawda-o-zakonnicach
Nowa łóżkowa moda wśród studentek z miast. Teraz modne jest podwójne fellatio. Zobacz o co chodzi
Z łóżkowymi trendami jest jak z modą - co kilka lat pojawia się nowy, przez jakiś czas wszyscy się nim zachwycają, po czym ustępuje on miejsca kolejnemu. W ostatnich latach szczególnie popularnym i widocznym wśród młodych ludzi w Polsce, jeżeli chodzi o zachowania seksualne był tak zwany „przyjaciel do łóżka”. Chodziło o spotykanie się jedynie w celach seksualnych ze znajomym lub znajomą. W takim związku nie chodziło o miłość, tylko o szybkie zaspokojenie popędu. Minęło kilka lat i „przyjaciel do łóżka” trochę odszedł w zapomnienie. Według danych zebranych w 2018 roku najnowszym trendem, szczególnie popularnym wśród studentów jest tzw. Podwójne fellatio. 
Podwójny lód to sytuacja, gdy jeden mężczyzna baraszkuje w łóżku z dwiema partnerkami. Jedna z nich zajmuje się jego przyrodzeniem, a druga workiem mosznowym. Istotnym warunkiem podwójnego fellatio jest by kobieta, do której ust trafi nasienie po ejakulacji, podzieliła się z nim ze swoją koleżanką.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 stycznia 2019 o 13:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: metro.uk.co
Daniel M., syn Zenona pozdrawia ciężarną żonę: „Wypad na wieś, gówniaro”. Jest coś jeszcze
Nie milkną echa konfliktu Daniela M., syna znanego piosenkarza Zenona Martyniuka, z 18-letnią żoną. 29-latek niemal codziennie dolewa oliwy do ognia publikując w internecie obraźliwe teksty w kierunku swojej żony, z którą będzie mieć dziecko. Z zamieszczanych przez niego wpisów dowiedzieliśmy się m.in. że jego 18-letnia żona to nimfomanka która „złapała go na dziecko”. Syn Zenona Martyniuka twierdzi, że ma na to dowody. W opublikowanym wieczorem nagraniu na Instagramie Daniel M. znowu szokuje. Na wideo 29-latek po raz kolejny wypomina żonie zajście w ciążę i gorąco ją pozdrawia: „Gówniara osiemnastoletnia złapała mnie na dziecko, balowała ze mną, a teraz jej wszystko nie pasuje. Wypad do swoich Rusocic, gówniaro” - mówi. Po kilku minutach nagranie zostało przez niego usunięte, ale jak wiemy w internecie nic nie ginie.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 27 stycznia 2019 o 11:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: pudelek.pl
Kilka dni temu Krzysztof Piątek został najdroższym polskim piłkarzem - sportowiec został kupiony przez AC Milan za 35 milionów euro. Partnerką Piątka jest cztery lata od niego starsza Paulina Procyk. Para poznała się jeszcze za czasów gry piłkarza w polskim Zagłębiu Lubin. Paulina jest absolwentką prawa, ale większość czasu zajmuje jej bycie influencerką w mediach społecznościowych. Przynajmniej takie wnioski można wyciągnąć przeglądając jej konto na Instagramie. Paulina Procyk zajmuje się promowaniem marek modowych, ale w naszej ocenie nie wychodzi jej to za dobrze. Dziewczyna piłkarza na każdym zdjęciu przyjmuje niemal identyczną pozę i minę, przez co bardzo szybko można się znudzić przeglądając jej profil. Po tym jak Krzysztof Piątek przeszedł do AC Milan profil Pauliny znacznie zyskał na popularności. Niestety dla Pauliny nowi fani nie są dla niej tak bardzo wyrozumiali jak stara gwardia. Komentarz, który wybitnie wpadł nam w oko brzmi: „Masz straszne haluksy”.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 stycznia 2019 o 12:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.pudelek.pl/artykul/141373/dziewczyna_krzysztofa_piatka_podbija_instagram_zostanie_influencerka_zdjecia_s/foto_1#s1
Pracownicy Poczty zjedli żelki z LSD. Pudełko z cukierkami wypadło z jednej z paczek. Mieli odlot
Kilka dni temu jedna z pracownic poczty na Targówku znalazła na podłodze na zapleczu paczkę żelek. Podniosła ją i odłożyła na bok. Paczkę zauważyła inna pracownica, która założyła, że jedna z jej koleżanek przyniosła słodycze i położyła je na widoku, by inni się częstowali. Co więcej, smakołyków było tak dużo, że jedna z pracownic placówki wzięła część do domu by poczęstować swojego męża i 5-letnią wnuczkę. Kilka godzin po zjedzeniu żelek wszyscy którzy ich próbowali zaczęli kiepsko się czuć. Na pogotowiu, po wykonaniu szeregu badań okazało się, że w organizmie wszystkich osób, które spróbowały żelek… wykryto obecność LSD. Sprawa natychmiast trafiła na policję, a mundurowi zabezpieczyli 3 foliowe woreczki z kolorowymi cukierkami. Jak się okazało - to właśnie w nich znajdowała się substancja psychoaktywna LSD. Niestety, póki co funkcjonariusze są bezradni, bo pudełko, z którego wypadły żelki nie miało ani nadawcy, ani adresata. „Policjanci przestrzegają przed jedzeniem słodyczy z nieznanego źródła i o nieznanym składzie. Bądźmy ostrożni, nawet wtedy, gdy słodycze oferują nasi koledzy czy koleżanki. Pod żadnym pozorem nie przyjmujmy ich od osób obcych" - apeluje Paulina Onyszko z policji na Targówku.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 stycznia 2019 o 02:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: se.pl
Dwóch Marokańczyków przez 20 godzin gwałciło 23-latkę w piątym miesiącu ciąży
We Włoszech, w regionie Reggio Emilia dwóch Marokańczyków przez 20 godzin gwałciło 23-latkę w piątym miesiącu ciąży. Jeden z nich, 45-letni Marokańczyk obiecał, że podwiezie ją do jej domu, ale zamiast tego zawiózł do swojego mieszkania. Po drodze do samochodu dosiadł się znajomy 45-latka, który wraz z nim udał się do mieszkania. W mieszkaniu obaj mężczyźni zmusili ciężarną 23-latkę do wypicia butelki piwa, a następnie odbyli z nią wielokrotny stosunek seksualny wbrew jej woli. Jak twierdzi kobieta, 23-letnia Marco Scarpati - Marokańczycy przetrzymywali ją w mieszkaniu i gwałcili przez ponad 20 godzin. Przez cały ten czas dziewczynę paraliżował strach, że mężczyźni zrobią krzywdę jej nienarodzonemu dziecku. Po 20 godzinach 45-latek zaprowadził kobietę do samochodu i odwiózł pod bar, z którego ją zabrał. Stamtąd dziewczyna trafiła do domu i natychmiast poinformowała o całym zdarzeniu miejscową policję. Szybkie śledztwo doprowadziło służby na trop 45-latka, który przebywa już w tymczasowym areszcie. Drugi mężczyzna dalej jest poszukiwany.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 26 stycznia 2019 o 02:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.ilrestodelcarlino.it/reggio-emilia/cronaca/stupro-incinta-1.4406156
Następna