Straszne

Codziennie miliony zwierząt cierpią z powodu działalności człowieka. Polowania, wyniszczanie naturalnego środowiska, cyrki, pozbawienie wolności - człowiek zna nieskończoną ilość wymyślnych sposobów na zniszczenie życia zwierząt. Na kolejnych slajdach zobaczysz ilustracje dające do myślenia w tym temacie.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 12 marca 2019 o 18:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: kochamyzwierzaki.pl

Pedofilskie fantazje Jacksona

Michael Jackson był właścicielem posiadłości Neverland Valley ranch. Po tym jak piosenkarz został w 2003 roku oskarżony o pedofilię jego luksusowa posiadłość została przeszukana przez 70 policjantów. To co śledczy znaleźli na miejscu przyprawia o dreszcze...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 12 marca 2019 o 11:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: plotek.pl
Pilne! Rozbił się gigantyczny samolot! Nagle zniknął z radarów. Na pokładzie byli Polacy
Dziś rano światowe media poinformowały o tragicznej w skutkach katastrofie samolotu etiopskich linii lotniczych. Maszyna która się rozbiła to duży Boening 737, który leciał z Addis Abeby do stolicy Kenii - Narobi. Na pokładzie samolotu było 149 pasażerów i 8 członków załogi. Nikt nie przeżył. Samolot wystartował z lotniska o 8:38 lokalnego czasu, a 6 minut później zniknął z radarów. Na pokładzie samolotu znajdowali się pasażerowie z 33 krajów. Jak informują media - samolot, który się rozbił był nową maszyną. Boening 737 został włączony do floty Ethiopian Airlines cztery miesiące temu. Uwagę zwraca również fakt, że w 2018 roku rozbił się taki sam model samolotu. Katastrofa miała miejsce w Indonezji - zginęło wówczas 189 ludzi. Jak poinformowały linie lotnicze - na pokładzie Boeninga było dwóch Polaków.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 marca 2019 o 13:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: gazeta.pl
Uwaga Białystok! Dwóch mężczyzn wciągnęło siłką 25-latkę i jej małe dziecko do samochodu
25-letnia matka i jej 3-letnia córka zostały porwane sprzed bloku w Białymstoku. Dwóch napastników siłą wciągnęło je do samochodu i odjechali. Trwa obława policyjna. Dzisiaj rano, po godz. 10.00 doszło do dramatycznego zdarzenia. 25-letnia kobieta spacerowała po osiedlu ze swoją 3-letnią córką Amelią oraz babcią. W pewnej chwili przed blokiem nr 47 przy ul. Dziesięciny w Białymstoku pojawił się samochód. Dwóch zamaskowanych mężczyzn wysiadło z pojazdu i siłą wciągnęło do auta matkę z dzieckiem. Następnie szybko odjechali. Porywacze poruszają się ciemnozielonym Citroenem C4 Xsara Picasso o numerach rejestracyjnych BL 60803.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 07 marca 2019 o 17:03 przez jatoja
Makabra w Łodzi - trzy psy prawie zagryzły biegacza. Te zdjęcia są naprawdę makabryczne
„Przewróciły mnie tuż obok wejścia do ośrodka i ciągnęły każdy w swoją stronę! Myślałem, że już po mnie, że mnie rozszarpią!” - mówi z przejęciem pan Robert, 56-letni łodzianin o tym co wydarzyło się w minioną niedzielę w Arturówku. W niedzielny poranek pan Robert wyruszył na cotygodniową przebieżkę. Gdy zaczynał 6 kilometr biegu zauważył kilka psów, które ruszyły w jego kierunku. Były to dwa duże mieszańce przypominające krzyżówkę wilczura i mastifa. Biegacz przyspieszył, a po chwili zerwał się do sprintu - chciał schować się przed psami w pobliskim hotelu Prząśniczka. Nie zdążył. Psy dopadły go przy wejściu do hotelu. 56-latek został przez nie przewrócony, następnie dotkliwie pogryziony. Zakrwawionemu mężczyźnie cudem udało się wbiec do budynku. Na miejsce natychmiast wezwano karetkę pogotowia i policję. „Niestety nie udało się zlokalizować psów. Będzie to bardzo trudne, bo Las Łagiewnicki to 1200 hektarów” - mówi Patryk Polit, zastępca naczelnika oddziału ogólnomiejskiego straży miejskiej.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 06 marca 2019 o 16:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: expressilustrowany
Ksiądz gwałcił dziecko tak, że złamał mu kręgosłup.
Raport o księżach pedofilach, który został opublikowany w Stanach Zjednoczonych jest więcej niż wstrząsający. Szczególną uwagę zwraca jedna z historii opublikowanych w raporcie. Ksiądz Edward Graff przez 35 lat zwabiał chłopców na swoją plebanię, a następnie brutalnie ich gwałcił. Jego przełożeni tuszowali gwałty i przenosili księdza do innych parafii. Tam sytuacja się powtarzała. Najbardziej wstrząsająca jest historia 7-letniego Josepha Behe, który został przez księdza tak brutalnie zgwałcony, że doznał trwałych uszkodzeń kręgosłupa. Ofiara poniosła tak poważne obrażenia, że do końca życia musiała zażywać leki. Joseph Behe zmarł w wieku 45 lat po przedawkowaniu medykamentów.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 02 marca 2019 o 09:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.se.pl/wiadomosci/swiat/ksiadz-gwalcil-dziecko-az-zlamal-mu-kregoslup-aa-ren5-zCiy-qNZy.html
Przepowiednie Jackowskiego już się spełniają! Rok 2019 dopiero się zaczął
Wizjoner z Człuchowa nadal ma przeczucie, że 2019 rok wcale nie będzie lepszy od poprzedniego. Jego fatalny początek każe nam się zastanowić, czy nie jest to przypadkiem prawda. Według niektórych wiele przewidzianych przez 55-latka wydarzeń sprawdziło się w ostatnich tygodniach. Wypełnienie się kolejnych ma być więc równie prawdopodobne...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 29 stycznia 2019 o 18:01 przez jatoja
Była znana na całym świecie z tego, że wychodzi w góry w samym bikini. W trakcie ostatniej wyprawy zamarzła na śmierć
Gigi Wu znana również, jako Wu Chi-Yun to znana na całym świecie instagramerka oraz blogerka pochodząca z Tajwanu. Być może jej nie kojarzycie, i nie ma w tym nic dziwnego, jednak musicie wiedzieć, że dziewczyna zdobyła popularność dzięki temu, że chodziła po górach w samym bikini. Stąd też jej pseudonim Bikini Hiker. 

Jej profil był oglądany i obserwowany przez setki tysięcy osób, a sama Gigi Wu była naprawdę oddana swojej pasji. Bikini było tylko dodatkiem, dzięki któremu zdobyła popularność, jednak jej prawdziwą miłość stanowiło chodzenie po górach. Piszemy w czasie przeszłym, ponieważ Gigi niedawno zmarła. 

Tajwanka wyszła w góry 11 stycznia br. w obrębie powiatu Nantou w swoim rodzinnym kraju. Wycieczka nie zapowiadała się niebezpiecznie, jednak Gigi zwykle chodziła wszędzie sama, co stanowiło poważne niebezpieczeństwo. Już niejednokrotnie dzieliła się na swoim instagramie zdjęciami poobijanych nóg czy poważnych skaleczeń, które były rezultatem nieszczęśliwych wypadków w trakcie wspinaczki. 

Tym razem niestety Gigi nie powróciła już ze swojej ostatniej wyprawy. 17 stycznie wysłała wiadomość alarmową z prośbą o zawiadomienie lokalnych oddziałów ratunkowych za pośrednictwem swojego telefonu satelitarnego. Jak sama twierdziła, zaliczyła upadek na dno niedostępnego wąwozu z wysokości około 20 metrów. Ze względu na liczne urazy nie była w stanie nawet się ruszyć. 

Ekipa ratunkowa wyruszyła, niestety przybyli za późno. Temperatura nocą w tamtej partii gór spadła do około 2 stopni Celsjusza, przez co organizm Gigi po prostu się wychłodził na śmierć. Ze względu na niesprzyjające warunki atmosferyczne, ekipa nie mogła odzyskać ciała dziewczyny od razu. Musieli rozbić obóz w okolicy wąwozu i podchodzić kilka razy do całej akcji. W końcu się udało i ciało dziewczyny trafiło do rodziny. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 23 stycznia 2019 o 20:01 przez e-wonsz
Pilne - podano wyniki sekcji zwłok Pawła Adamowicza - już znamy przyczynę śmierci
Rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, Grażyna Wawryniuk na specjalne zwołanej konferencji prasowej poinformowała o wynikach sekcji zwłok Prezydenta Gdańska, który został trzykrotnie pchnięty nożem przez Stefana W. Podczas finałowego koncertu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. „Bezpośrednią przyczyną śmierci pana prezydenta był wstrząs krwotoczny, najprawdopodobniej współistniejący z niewydolnością wielonarządową, będącą wynikiem krwotoku wewnętrznego” - poinformowała rzeczniczka. „Wszystkie rany, obrażenia były zadane z dużą siłą. Na opracowanie ostatecznej opinii będziemy czekali po przeprowadzeniu przez biegłych badań histopatologicznych wycinków pobranych w trakcie sekcji zwłok oraz po zapoznaniu się przez nich z dokumentacją medyczną z okresu hospitalizacji pana Adamowicza” – dodała Grażyna Wawryniuk. Nadal czekamy aż biegli zbadają zdrowie psychiczne nożownika z Gdańska. Od wyniku tych badań zależy, czy napastnik zostanie skierowany na dalsze badania psychiatryczne, czy rozpocznie się jego proces.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 stycznia 2019 o 18:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: fakt.pl
Szokujące informacje - matka nożownika w grudniu ostrzegała policję przed Stefanem W.
Na jaw wychodzą coraz bardziej niepokojące informacje związane z nożownikiem z Gdańska - Stefanem W. Napastnik wyszedł z więzienia na wolność 8 grudnia 2018 roku. Tydzień przed opuszczeniem zakładu karnego przez Stefana W. Jego matka zgłosiła się na policję i prosiła o interwencję w sprawie syna, obawiała się, że po wyjściu z więzienia jej syn może popełnić przestępstwo - ciągle mówił jej o zemście na politykach. „30 listopada 2018 roku do Komisariatu III Policji w Gdańsku zgłosiła się osoba zaniepokojona stanem psychicznym Stefana W., który aktualnie odbywał karę pozbawienia wolności” – mówi asp. Karina Kamińska z gdańskiej policji. „Policjanci jeszcze tego samego dnia wysłali pismo do dyrektora zakładu karnego, w którym przebywał osadzony, informując go o pozyskanej wiedzy. W piśmie tym zwrócili się z prośbą o podjęcie przez zakład karny możliwych dostępnych działań”. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Stefan W. Miał zostać objęty tzw. ustawą o bestiach. Morderca prezydenta Gdańska mimo skończonego wyroku trafiłby do zamkniętego zakładu dla groźnych przestępców z zaburzeniami psychicznymi. Tak się jednak nie stało. Wyszedł na wolność, a miesiąc później zabił Pawła Adamowicza.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 16 stycznia 2019 o 17:01 przez MarcinZfejsa
Źródło: fakt.pl
Następna