Bezużyteczne

Niespotykany, trzeci - najwyższy stopień zagrożenia burzowego w Polsce!

STOPIEŃ 3 ZAGROŻENIA zostaje wydany dla centralnej i częściowo południowej Polski ze względu na ryzyko wystąpienia bardzo silnego wiatru, bardzo dużego gradu, intensywnych opadów deszczu oraz pojawienia się trąb powietrznych.

Ze względu na wzrost prognozowanych wartości parametrów termodynamicznych i kinematycznych nasza prognoza została zaktualizowana z 2 na 3 stopień zagrożenia. Burzę mogą mieć gwałtowny i niszczycielski potencjał. Dużym zagrożeniem będą opady gradu do 8 cm, a także nawalne opady deszczu. Wiatr może wynieść w porywach 100-120 km/h. Skrętność względna burzy sugeruje powstania trąb powietrznych, których prędkość w wirze może wynieść F2 lub więcej.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 19:06 przez Defdef
Tak dziś wygląda Ty Pennington z "Domu nie do poznania". Skończył 55 lat!
Zanim Katarzyna Dowbor zaczęła prowadzić program „Nasz nowy dom” w polskiej telewizji triumfy święcił zupełnie inny format, za którego produkcję odpowiedzialni byli Amerykanie. Polacy kochali oglądać ekspresowe zmiany w „Domu nie do poznania”. Prowadzącym był charyzmatyczny Ty Pennington. Miał w sobie tyle energii, którą zarażał nawet nas – mieszkańców innego kontynentu. Tak wygląda po 20 latach! Dziś Ty ma 55 i wciąż pracuje w telewizji.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 19:06
Sześcioraczki dostaną duże pieniądze. Auto od premiera było tylko początkiem

Dzieci przyszły na świat w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie 20 maja tego roku. Malwina, Kaja, Zosia, Nela, Filip i Tymon – tak mają na imię maluchy. Ich narodzinami żyła cała Polska. Aż sam premier Morawiecki odwiedził sześcioraczki i ich rodzicom wręczył wyjątkowy prezent w postaci samochodu. Oczywiście rodzina kwalifikuje się też do 500+. Jednak to nie koniec finansowego wsparcia, które otrzymają rodzice uroczych bobasów. „Dziennik Polski” poinformował, że pomoc zaoferował również Sejmik Województwa Małopolskiego. Domowy budżet zasiliłby się o 100 000 złotych!
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 19:06 przez Defdef
Tak wygląda 20-latka urodzona i wychowana w Czarnobylu

Marijka to jedyne dziecko, które przyszło na świat w strefie wykluczenia wokół Czarnobylskiej Elektrowni Jądrowej – na obszarze skażonym po awarii w 1986 r. Ukraińskie władze próbowały ukryć to, że się urodziła, bo jej rodzice nielegalnie mieszkali na zakazanym terenie. Nie chcieli wyprowadzić się z niebezpiecznego terenu, bo – jak mówili – nie dostali od państwa innego mieszkania. Kiedy media zaczęły pisać o Marijce, na Lidię i Michaiła spadły gromy. Byli oskarżani o to, że mordują własne dziecko, wychowując je w skażonej strefie. – Jeżeli ludzie myślą, że jest mutantem albo że ma dwie głowy, to się mylą – mówiła kiedyś jej matka 66-letnia Lidia. – Jest uroczym i zupełnie zdrowym dzieckiem – dodała.  W 2006 r. Marijka udzieliła wywiadu – powiedziała, że jest samotna, bo nie ma innych dzieci, z którymi mogłaby się bawić. Kiedy miała 7 lat, przeniosła się poza Czarnobyl, żeby chodzić do szkoły. Teraz Marijka studiuje w Kijowie i dorabia sobie jako barmanka. Od czasu do czasu odwiedza matkę, która wciąż mieszka w strefie wykluczenia.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 19:06 przez Defdef

Fundacja Rodzić Po Ludzku ujawnia wstrząsające fakty. 

Kobiety doświadczają nadużyć, ale boją się o tym mówić. Tylko 3% kobiet zdecydowało się złożyć skargę. Niestety, kobiety czasem też nie wiedzą, że mogą taką skargę złożyć, napisać list do szpitala, zgłosić to do Rzecznika Praw Pacjenta. 

Na salach porodowych trudno również o komunikację, a jej kobiety potrzebują czasem bardziej niż wysokich kwalifikacji personelu medycznego. A tymczasem jest zupełnie na odwrót. Kobiety jak z rękawa w badaniu sypały przykładami zdań, jakie usłyszały na porodówce. „Chciałaś się pieprzyć to teraz masz”, "Pani dziecko, Pani problem”,„Gruba świnia, weź się za siebie dziewczyno bo wstyd tak wyglądać, będzie ciężko tylu tu tłuszczu”, „Pani nie jest opuchnięta tylko gruba” – takie słowa padały ze strony lekarzy. 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 19:06 przez Defdef
Kurdej-Szatan bez stanika. "Tak mnie złapał mąż"

Barbara Kurdej-Szatan często dzieli się z fanami zdjęciami z życia codziennego. Tym razem znana m.i. z serialu "M jak Miłość" aktorka zamieściła na Instagramie odważne zdjęcie, autorstwa męża, Rafała Szatana. Gwiazda prezentuje się na nim w letniej bluzce, w rozpuszczonych włosach. Fani aktorki od razu zwrócili uwagę na jeden szczegół: na fotografii widać kawałek jej gołej piersi.


Pod zdjęciem posypały się komentarze: - Ubierz biustonosz kobieto

- Baśka cycek Ci wyszedł na wolność bokiem:)

- Ktoś tu zapomniał ubrać stanika

Większość komentujących zwracała jednak uwagę na naturalny wygląd aktorki i chwaliła jej urodę. Ona sama napisała, że fotka jest autorstwa jej męża. I tyle.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 19:06
Krupa zdradza, co zabiło jej ukochanego aniołka!

Choć od odejścia jej ukochanego psa Rugby minęły już cztery dni, Joanna Krupa wciąż nie może otrząsnąć się po tej tragedii. Gwiazda we wzruszającym poście na Instagramie pisze o śmierci i miłości. Zdradziła też, jaka była przyczyna śmierci jej pupila.

Jak wynika z ostatniego wpisu modelki, cały czas nie może się pogodzić ze śmiercią kochanego zwierzaka. "Death leaves a heartache no one can heal , love leaves a memory no one can steal ", czyli w tłumaczeniu na język polski: "Śmierć zostawia ból serca, którego nikt nie może uleczyć, miłość zostawia wspomnienie, którego nikt nie może ukraść" - napisała Krupa w najnowszym poście na Instagramie. To znana irlandzka sentencja.

W jednym z komentarzy pod wpisem Joanna Krupa została zapytana o przyczynę śmierci pupila. - Miał tylko 11 lat, miał chorobę serca, ale nie umarł od tego. Naprawdę nie wiemy, co się stało. Wydaje się, że to wynik infekcji - zdradziła gwiazda.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 17:06 przez Defdef
Jakub Andrzejczak - edukator i dokto nauk humanistycznych umieścił na swoi. Facebooku wyjątkow świadectwo. Dokument jest świadectwem przeciętnego ucznia, mimo tego w kilka dni zdobyło ono na Facebooku już ponad 77 tysięcy lajków (!!!) oraz 52 tysiące udostępnień. Jesteście ciekawi dlaczego? Przeczytajcie wpis pana Jakuba i zobaczcie, jaka historia kryje się za tym przeciętnym świadectwem.

"Zakończenie roku szkolnego zbliża się wielkimi krokami. Już za kilkanaście dni uczniowie i ich rodzice usiądą w aulach, salach gimnastycznych i klasach. Kiedy padnie już zwrot „po hymnie”, rozpocznie się oklaskiwanie tegorocznych zwycięzców: czerwone paski, najwyższe średnie, olimpiady, frekwencja. Aplauz, gratulacje, uścisk ręki, odbiór nagród i koniecznie zdjęcie ze świadectwem na fejsa z hasztagiem #DumnaMama#NajlepszaCórka). Tak, jakby bez paska pierwsza nie była dumna, a druga najlepsza. 

Istnieje duże, statystyczne prawdopodobieństwo, że czytasz ten tekst jako rodzic, którego dziecko ani razu nie będzie musiało ruszać się z miejsca podczas tej uroczystości. Nie przyniesie do domu ani książki, ani dyplomu uznania. Istnieje więc prawdopodobieństwo, że jesteś rodzicem „średniaka”, „przeciętniaka”, „dostatecznego”, „dobrego”, „miernego” …"

-->
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 17:06 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.facebook.com/drandjakub/?__tn__=k*F&tn-str=k*F
Imigranci z Polski zmacali, a potem skatowali dwie młode dziewczyny w Monachium. Wszędzie jest krew
Brutalny atak z udziałem Polaków mieszkających na stałe w Niemczech miał miejsce w niedzielę rano. 28-letnia Fulya Parlak wraz ze swoją młodszą siostrą - 20-letnią Ilyadą Julią wracały z imprezy do domu. „Kiedy mijali nas dwaj mężczyźni, jeden z nich chwycił moją 20-letnią siostrę za pierś. Odwróciłam się i zapytał go, co to ma znaczyć. Wtedy zostałam uderzona pięścią w twarz” - powiedziała starsza z sióstr w rozmowie z "Bildem”. Następnie, gdy kobieta upadła na chodnik, napastnik uderzył ją butelką po piwie w głowę. Na szczęście cały incydent zauważyli policjanci, którzy akurat przejeżdżali obok. Napastnikami okazali się dwaj Polacy w wieku 23 i 26 lat, którzy na stałe mieszkają w Niemczech.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 15:06 przez MarcinZfejsa
Źródło: https://www.fakt.pl/wydarzenia/swiat/monachium-niemcy-polacy-napadli-na-dwie-kobiety/j7hdkj4#slajd-1
Poszukiwana od wczoraj 11-letnia Kristina z Dolnego Śląska nie żyje. W lesie znaleziono jej ciało

Zaginięcie 10-letniej córki zgłosili mieszkańcy Mrowin w czwartek. Dziewczynka miała wyjść ze szkoły około godziny 13. Nie dotarła do domu. Ostatni raz była widziana około 200 metrów od domu. W późnych godzinach popołudniowych w lesie w okolicach miejscowości Pożarzysko (gmina Żarów) znaleziono ciało dziewczynki. Ciało znalazła kobieta, która była na spacerze z psem.

Prokuratura nie ma stuprocentowej pewności, że chodzi o poszukiwaną 10-letnią Kristinę. Ale jest to bardzo prawdopodobne. - Dowiemy się po okazaniu zwłok rodzinie - mówi Marek Rusin, prokurator rejonowy ze Świdnicy. - Pewne jest natomiast, że dziewczynka, której zwłoki znaleziono została zamordowana. Dokładne przyczyny śmierci poznamy po sekcji zwłok. Zostanie przeprowadzona jeszcze dziś - dodaje śledczy. Rusin informuje ponadto, że na razie nikt nie został zatrzymany. Nie wiadomo też, kto jest mordercą.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 czerwca 2019 o 13:06 przez Defdef
Następna