Wiemy kiedy do Polski wrócą afrykańskie upały! To już niedługo! Sprawdź najnowszą prognozę pogody.
Nad Europę napływa afrykański upał. Jeśli nie ominie Polski, termometry w drugiej połowie lipca mogą wskazać nawet 37 stopni. Na razie wiadomo, że już w środę na zachodzie kraju temperatura w cieniu sięgnie 30 stopni. W niektórych krajach Europy prawdopodobnie padną rekordy ciepła – tam trzeba się będzie zmierzyć z 40-stopniowym upałem. W północnych Włoszech synoptycy spodziewają się rekordu wszech czasów

Wygląda na to, że fala upałów obejmie głównie Europę Zachodnią, Środkowo-Zachodnią, do nas przyjdzie najprawdopodobniej w drugiej połowie lipca i możliwe, że tylko częściowo 

W Polsce temperatury zaczną szybko rosnąć. Jeśli afrykańska fala nie ominie Polski, termometry mogą wskazać nawet 37 stopni. 

W innych krajach naszego kontynentu w najbliższych dniach mogą paść rekordy temperatury. To będzie jedna z najbardziej intensywnych fal gorąca w tej dekadzie – podkreślają synoptycy we Włoszech i wyjaśniają, że największe temperatury mają być notowane w centralnej i północnej części kraju – tam prawdopodobnie padną rekordy wszech czasów. Na północy już zmarła jedna osoba, a poszkodowanych jest ponad 50 innych.
11 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 12 lipca 2019 o 16:07 przez Defdef

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez e-wonsz
Makabryczne znalezisko na plaży! Dziesiątki martwych wielorybów z rozwleczonymi wnętrznościami
Dla pilota helikoptera, który wraz z turystami oblatuje Islandię dookoła, miał to być rejs jak każdy inny. Jednak kiedy maszyna przelatywała nad zachodnią częścią wyspy, w okolicach plaży Longufjorur, oczom zwiedzających ukazał się prawdziwie makabryczny widok. Dziesiątki wielorybów leżało bez życia na piasku, niektóre były częściowo zakopane, a w przypadku niektórych na wierzchu znajdowały się rozwleczone wnętrzności. Czegoś takiego nie spotyka się często. 

Zwierzętami, jakie znaleziono na plaży, były tzw. grindwale. Miejsce, w jakim utknęły na piasku, było bardzo trudno dostępne drogą lądową, dlatego jeśli pilot śmigłowca nie wypatrzyłby makabrycznego miejsca, być może świat nigdy nie dowiedziałby się o tej masakrze. Co jednak mogło się tam stać? 

Najbliższa miejscowość to Stykkishólmur, skąd policja pracuje już nad rozwiązaniem zagadki. Grindwale mają to do siebie, że wędrują w ogromnych grupach. Tutaj naliczono ich aż 60, jednak nie były to wszystkie martwe zwierzęta. Część z nich zakopana była bowiem w piasku. 

Grindwale doskonale radzą sobie na dużych głębokościach, kiedy polują na swój przysmak, jaki stanowią ośmiornice. Orientują się za pomocą echolokacji, która pozwala im nie tylko namierzać innych członków stada, ale również określać, jak daleko znajduje się dno morskie. Niestety w piaskowym mule ten rodzaj nawigacji często zawodzi, przez co całe stado wyprowadzane jest na płyciznę. W trakcie odpływu dochodzi często do sytuacji, kiedy grindwale znajdują się w sytuacji bez wyjścia, przez co zdychają na plaży suszone przez słońce. 

Prawdopodobnie tak tez było i tym razem. Zwierzęta wpłynęły na płytkie wody, być może w poszukiwaniu jedzenia, co okazało się wyrokiem śmierci dla całego stada. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 15:07 przez Defdef