Co się stało z piersiami Juli Wieniawy? Fani od razy to dostrzegli!

Julia Wieniawa uwielbia dzielić się z fanami zdjęciami z przygotowań do sesji fotograficznych. Na jednym z najnowszych zdjęć, fani spostrzegli dziwne kreski na dekolcie aktorki. W komentarzach zaczęli zastanawiać się, czy to rozstępy, czy może nieudana przeróbka w Photoshopie. Julia Wieniawa postanowiła zabrać głos w tej sprawie.

 

Swoimi podejrzeniami od razu podzielili się w komentarzach. Czy to Photoshop? Czy może rozstępy gwiazdy? - zastanawiali się pod zdjęciem wielbiciele Julii Wieniawy. „Wygląda na rozstępy albo sukienka jest przyklejona na taśmie i skóra się pomarszczyła” – czytamy w komentarzach.

Sama aktorka szybko zabrała głos w tej sprawie. Najpierw stwierdziła, że „chyba światło tak dziwnie padło”, potem przejrzała jeszcze dokładnej zdjęcia w telefonie. „Zagadka rozwiązana - to cień pędzli do makijażu, które stały na blacie lol. Bo sprawdzałam każde zdjęcie z tej serii w telefonie i wszystkie miały te paseczki (pisownia oryginalna - przyp. red)” – wytłumaczyła czujnym internautom Julia Wieniawa.

14 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 11 lipca 2019 o 16:07 przez Defdef

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez e-wonsz
Makabryczne znalezisko na plaży! Dziesiątki martwych wielorybów z rozwleczonymi wnętrznościami
Dla pilota helikoptera, który wraz z turystami oblatuje Islandię dookoła, miał to być rejs jak każdy inny. Jednak kiedy maszyna przelatywała nad zachodnią częścią wyspy, w okolicach plaży Longufjorur, oczom zwiedzających ukazał się prawdziwie makabryczny widok. Dziesiątki wielorybów leżało bez życia na piasku, niektóre były częściowo zakopane, a w przypadku niektórych na wierzchu znajdowały się rozwleczone wnętrzności. Czegoś takiego nie spotyka się często. 

Zwierzętami, jakie znaleziono na plaży, były tzw. grindwale. Miejsce, w jakim utknęły na piasku, było bardzo trudno dostępne drogą lądową, dlatego jeśli pilot śmigłowca nie wypatrzyłby makabrycznego miejsca, być może świat nigdy nie dowiedziałby się o tej masakrze. Co jednak mogło się tam stać? 

Najbliższa miejscowość to Stykkishólmur, skąd policja pracuje już nad rozwiązaniem zagadki. Grindwale mają to do siebie, że wędrują w ogromnych grupach. Tutaj naliczono ich aż 60, jednak nie były to wszystkie martwe zwierzęta. Część z nich zakopana była bowiem w piasku. 

Grindwale doskonale radzą sobie na dużych głębokościach, kiedy polują na swój przysmak, jaki stanowią ośmiornice. Orientują się za pomocą echolokacji, która pozwala im nie tylko namierzać innych członków stada, ale również określać, jak daleko znajduje się dno morskie. Niestety w piaskowym mule ten rodzaj nawigacji często zawodzi, przez co całe stado wyprowadzane jest na płyciznę. W trakcie odpływu dochodzi często do sytuacji, kiedy grindwale znajdują się w sytuacji bez wyjścia, przez co zdychają na plaży suszone przez słońce. 

Prawdopodobnie tak tez było i tym razem. Zwierzęta wpłynęły na płytkie wody, być może w poszukiwaniu jedzenia, co okazało się wyrokiem śmierci dla całego stada. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 15:07 przez Defdef