Bottle cap challenge przy użyciu penisa - ten facet wzniósł całe wyzwanie na wyższy poziom
Bottle cap challenge bije w ostatnim czasie prawdziwe rekordy popularności. Jak kiedyś znani i lubiani oblewali się wodą z wiadra wypełnionego lodem, tak teraz odkręcają zakrętkę butelki przy użyciu swojej stopy, a ściślej rzecz ujmując za pomocą kopnięcia. Jednym wychodzi to lepiej, inni totalnie dają ciała. Trzeba jednak przyznać, że zabawa jest przednia, a wszystko zaczęło się od aktora kina akcji - Jasona Stathama. 



Bottle cap challenge wykonywany był już na wiele róznych sposobów. Jedni robili to po prostu unosząc nogę, inni robili to z tzw. półobrotu, a jeszcze inni... za pomocą swojego penisa i to nie jest żart. 

Mężczyzną, który tego dokonał, jest dobrze znany niektórym Steve-O, znany z serialu i filmu zatytułowanego Jackass. Komik i aktor nie byłby sobą, gdyby nie wprowadził do całego wyzwania czegoś własnego. Postanowił więc otworzyć butelkę za pomocą swojego własnego sprzętu. Zobaczcie, jak mu poszło. 
13 NOWYCH ciekawostek na GŁÓWNEJ
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 10 lipca 2019 o 18:07 przez e-wonsz

Komentarze

Zobacz również

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez e-wonsz
Makabryczne znalezisko na plaży! Dziesiątki martwych wielorybów z rozwleczonymi wnętrznościami
Dla pilota helikoptera, który wraz z turystami oblatuje Islandię dookoła, miał to być rejs jak każdy inny. Jednak kiedy maszyna przelatywała nad zachodnią częścią wyspy, w okolicach plaży Longufjorur, oczom zwiedzających ukazał się prawdziwie makabryczny widok. Dziesiątki wielorybów leżało bez życia na piasku, niektóre były częściowo zakopane, a w przypadku niektórych na wierzchu znajdowały się rozwleczone wnętrzności. Czegoś takiego nie spotyka się często. 

Zwierzętami, jakie znaleziono na plaży, były tzw. grindwale. Miejsce, w jakim utknęły na piasku, było bardzo trudno dostępne drogą lądową, dlatego jeśli pilot śmigłowca nie wypatrzyłby makabrycznego miejsca, być może świat nigdy nie dowiedziałby się o tej masakrze. Co jednak mogło się tam stać? 

Najbliższa miejscowość to Stykkishólmur, skąd policja pracuje już nad rozwiązaniem zagadki. Grindwale mają to do siebie, że wędrują w ogromnych grupach. Tutaj naliczono ich aż 60, jednak nie były to wszystkie martwe zwierzęta. Część z nich zakopana była bowiem w piasku. 

Grindwale doskonale radzą sobie na dużych głębokościach, kiedy polują na swój przysmak, jaki stanowią ośmiornice. Orientują się za pomocą echolokacji, która pozwala im nie tylko namierzać innych członków stada, ale również określać, jak daleko znajduje się dno morskie. Niestety w piaskowym mule ten rodzaj nawigacji często zawodzi, przez co całe stado wyprowadzane jest na płyciznę. W trakcie odpływu dochodzi często do sytuacji, kiedy grindwale znajdują się w sytuacji bez wyjścia, przez co zdychają na plaży suszone przez słońce. 

Prawdopodobnie tak tez było i tym razem. Zwierzęta wpłynęły na płytkie wody, być może w poszukiwaniu jedzenia, co okazało się wyrokiem śmierci dla całego stada. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez e-wonsz
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 19:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 18:07 przez Defdef
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 22 lipca 2019 o 15:07 przez Defdef