Defdef

Jest z nami od: 2017-08-30 21:36:08
Ostatnie logowanie: 2019-07-22 04:31:32
Opublikował wiedzy: 1971
Data urodzenia: ukryta
Kilka słów o mnie: -
Wiktoria Gąsiewska pokazała pośladki na Instagramie. "Nie było ci wstyd?" - komentują fani.
Wiktoria przebywa obecnie na zagranicznych wakacjach. Na swoim koncie na Instagramie opublikowała dość odważne zdjęcie. Na fotografii możemy dostrzec młodą aktorkę, która pozuje w bardzo skąpym bikini.

Summer vibe! - podpisała zdjęcie aktorka. 

Jak się okazuje, nie wszystkim zdjęcie przypadło do gustu. Prócz komentarzy zachwytu pojawiły się również i takie, które nie należały do zbyt przychylnych.

Nie było ci wstyd stać prawie nago przy dziewczynie w hidżabie?

Naturalnie piękna!!!

Tragedia, przestaje obserwować! 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 lipca 2019 o 21:07 przez Defdef
Wyż Xandra nadciąga do Polski! Będzie piekielnie gorąco! Wiadomo kiedy wrócą upały. To już niedługo
Długoterminowa prognoza pokazuje, że wrócą wysokie temperatury. W przyszłym tygodniu do Polski wkroczy wyż Xandra, którego centrum znajduje się obecnie nad Wyspami Brytyjskimi. W kolejny weekend możemy spodziewać się ponad 30-stopniowych upałów.

Fala upałów rozpocznie się w czwartek 18 lipca. Na Śląsku termometry pokażą nawet 29 stopni. Dwie kreski mniej zobaczą mieszkańcy Małopolski. Najchłodniej będzie nad morzem - w Trójmieście tylko 20 stopni.

W piątek 19 lipca wysokie temperatury obejmą już większą część kraju. Najcieplej będzie na Mazowszu i Ziemi Lubuskiej - 31 stopni. O jedną kreskę mniej zobaczą na swoich termometrach mieszkańcy Kujaw, Wielkopolski i Ziemi Łódzkiej. Na południu prognoza pogody przewiduje 24-26 stopni, zapewne ze względu na spodziewane opady deszczu.

Jeszcze cieplej będzie w sobotę 20 lipca. W Warszawie - 32 stopnie, w Poznaniu, Wrocławiu i Opolu - 30 stopni. W niemal całym kraju temperatura nie spadnie poniżej 27 kresek. Nieco chłodniej nad morzem, gdzie prognozowany jest deszcz - 23-24 stopnie. Upały nie odpuszczą także w niedzielę 21 lipca. Na temperaturę 33-34 stopnie mogą liczyć mieszkańcy południowo-zachodniej i centralnej Polski. Najmniej pokażą termometry na północy kraju. W pasie od Szczecina po Białystok prognozuje się 27 stopni.

Kolejny tydzień zapowiada się równie upalnie. Aktualne prognozy pokazują, że we wtorek 23 lipca na Dolnym Śląsku zobaczymy nawet 37 stopni. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 lipca 2019 o 20:07 przez Defdef
Wyż Xandra nadciąga do Polski! Będzie piekielnie gorąco! Wiadomo kiedy wrócą upały.
Długoterminowa prognoza pokazuje, że wrócą wysokie temperatury. W przyszłym tygodniu do Polski wkroczy wyż Xandra, którego centrum znajduje się obecnie nad Wyspami Brytyjskimi. W kolejny weekend możemy spodziewać się ponad 30-stopniowych upałów.

Fala upałów rozpocznie się w czwartek 18 lipca. Na Śląsku termometry pokażą nawet 29 stopni. Dwie kreski mniej zobaczą mieszkańcy Małopolski. Najchłodniej będzie nad morzem - w Trójmieście tylko 20 stopni.

W piątek 19 lipca wysokie temperatury obejmą już większą część kraju. Najcieplej będzie na Mazowszu i Ziemi Lubuskiej - 31 stopni. O jedną kreskę mniej zobaczą na swoich termometrach mieszkańcy Kujaw, Wielkopolski i Ziemi Łódzkiej. Na południu prognoza pogody przewiduje 24-26 stopni, zapewne ze względu na spodziewane opady deszczu.

Jeszcze cieplej będzie w sobotę 20 lipca. W Warszawie - 32 stopnie, w Poznaniu, Wrocławiu i Opolu - 30 stopni. W niemal całym kraju temperatura nie spadnie poniżej 27 kresek. Nieco chłodniej nad morzem, gdzie prognozowany jest deszcz - 23-24 stopnie. Upały nie odpuszczą także w niedzielę 21 lipca. Na temperaturę 33-34 stopnie mogą liczyć mieszkańcy południowo-zachodniej i centralnej Polski. Najmniej pokażą termometry na północy kraju. W pasie od Szczecina po Białystok prognozuje się 27 stopni.

Kolejny tydzień zapowiada się równie upalnie. Aktualne prognozy pokazują, że we wtorek 23 lipca na Dolnym Śląsku zobaczymy nawet 37 stopni. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 lipca 2019 o 20:07 przez Defdef

W natłoku tylu obowiązków Roksanę wspiera jej rodzice. Piękna mama młodej gwiazdy miała już swój debiut w Dzień Dobry TVN. Mało kto wie jednak, jak prezentuje się ojciec Roksany, który od czasu wielkiej kariery córki stał się jej największym fanem. Z okazji Dnia Ojca gwiazda pochwaliła się wreszcie swoim tatą. Na Instagramie nastolatki pojawiła się ich wspólna urocza fotka:

Najlepszy tata na Świecie – napisała Roksana.

Na kolejnej stronie zobaczycie brata Roksany Węgiel - Maksymiliana.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 lipca 2019 o 16:07 przez Defdef
Anna Lewandowska opublikowała zdjęcie Klary z brudnymi stopami. Fani: "Anka ogarnij chatę, bo masz syf".

Anna Lewandowska do niedawna nie chwaliła się w mediach społecznościowych twarzą swojej córki Klary. Przełom nastąpił w momencie, gdy jej koleżanka Marina Łuczenko-Szczęsna przez przypadek pokazała na swoim InstaStory lico małej dziewczynki. Po tym incydencie żona Roberta postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i w końcu oficjalnie zdradzić swoim fanom długo skrywaną tajemnicę.

Na Instagramie najsłynniejszej polskiej WAG roi się od rodzinnych zdjęć, na których pozuje razem z malutką Klarą. Po serii fotografii z wakacji nadszedł czas na dokumentowanie chwil spędzonych z dzieckiem w domowym zaciszu. W jednym z najnowszych postów Lewandowska zdradziła swój przepis na idealną zabawę z maluchem i przy okazji zareklamowała kolejny produkt ze swojej serii:

Mamy z Klarcią mnóstwo pomysłów na wspólną zabawę w domu, ale ostatnio obie oszalałyśmy na punkcie suchego basenu z kolorowymi kulkami - napisała przy fotografii, na której Klara kąpie się w kolorowych piłeczkach.

Ania nie zapomniała wytłumaczyć się z "wpadki", którą dostrzegli jej fani. Córka Lewandowskich zapozowała do zdjęć z... brudną stopą:

Brudne stopki. Kocham najbardziej. Szczęśliwe dziecko - zapewniła.

Internauci ochoczo komentowali "naturalną" fotografię:

Czyżby świadczyło o brudzie w domu?

Wszystkie niemiłe mamusie niech powiedzą, co ile minut myją stopy swoim dzieciom. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 lipca 2019 o 16:07 przez Defdef
Mrożąca w żyłach hipoteza. To mogło stać się z Dawidkiem.

Nigdy już nie zobaczysz synka! – tak okrutnie straszył mamę Dawidka Żukowskiego (5 l.) jego ojciec Paweł Ż. (†32 l.). Przed swoją samobójczą śmiercią miał wysłać SMS-a o tej treści do żony. Najbliżsi dziecka są przerażeni. Czy jego ojciec spełnił swoją groźbę? Pojawiają się nowe hipotezy o tym, co stało się z chłopcem?

Śledczy przyjęli kilka najbardziej prawdopodobnych hipotez. Jedna z nich zakłada, że chłopczyk może być zakładnikiem. W rodzinie Dawidka nie działo się najlepiej. Z nieoficjalnych informacji wynika, że Paweł Ż. był hazardzistą. Jego gigantyczne długi mogły być przyczyną rodzinnych kłótni i agresji wobec żony. To dlatego miesiąc temu kobieta miała wyprowadzić się z ich mieszkania w Grodzisku Mazowieckim i zamieszkać w Warszawie.

Śledczy biorą też pod uwagę, że gnębiony przez wierzycieli Paweł Ż. mógł oddać swojego małego synka jako zastaw za długi. Ale, jak mówi jedna z wielu hipotez, gdy ojciec uświadomił sobie, jak potwornego dokonał czynu, postanowił skończyć ze sobą rzucając się pod pociąg.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 lipca 2019 o 16:07 przez Defdef
Nieoficjalnie! Zbadano samochód ojca Dawidka. Mężczyzna mógł przewozić w nim zwłoki!

Super Express podaje nieoficjalnie, że śledczy zbadali samochód ojca 5-letniego Dawida Żukowskiego. Wstępne badania techników wskazują na to, że autem mogły być przewożone zwłoki.


W środę wieczorem w Grodzisku Mazowieckim pociąg potrącił mężczyznę. 32-latek zginął na miejscu. Jak poinformowali śledczy, było to samobójstwo.


Służby otrzymały zgłoszenie w środę około godziny 20.52. Pociąg relacji Skierniewice-Warszawa potrącił śmiertelnie mężczyznę. Okoliczności zdarzenia wskazują na to, że było to samobójstwo. 

Około godziny 17.00 zmarły zabrał z domu swojego 5-letniego synka Dawida i odjechał. 4 godziny później mężczyzna już nie żył. Miejsce pobytu dziecka nie zostało dotychczas ustalone. 

Wstępne wyniki badań samochodu Skoda mają wskazywać na to, że samochodem mogły być przewożone zwłoki. Informacje te są niepotwierdzone, a intensywne poszukiwania chłopca trwają.

Renata Zalewska-Ociepa
źródło: Głos Wojewódzki/Radio ZET 
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 14 lipca 2019 o 14:07 przez Defdef
Poszukiwania małego Dawidka. Pies wyczuł zapach!

W piątkowych poszukiwaniach pomagali także policjanci z niemieckie Drezna i wyszkolone przez nich psy. Nie wiadomo czy to właśnie, któryś z nich wyczuł zapach ojca Dawida Żukowskiego. Do takich nieoficjalnych informacji dotarł PAP. Chodzi o teren w rejonie skrzyżowania ulic Żytniej i Ogrodników w Duchnicach w pobliżu bramki ewakuacyjnej z autostrady. Pies nie podjął jednak tropu.

W chwili zaginięcia Dawid Żukowski był ubrany w szaroniebieską bluzę dresową, niebieskie jeansy oraz niebieskie trampki z obrazkami Zygzaka McQueena. Wszelkie informacje, które mogą pomóc w ustaleniu miejsca przebywania chłopca należy przekazywać policji w Grodzisku Mazowieckim pod tel. 22 755 60 10 (-11,-12,-13). Można również kontaktować się z dyżurnym numeru 112.

Funkcjonariusze zaapelowali, „aby osoby, które jeszcze tego nie zrobiły przejrzały kamerki samochodowe, zwłaszcza jeżeli w godzinach między 17 a 21 poruszały się na odcinku od Grodziska do Warszawy Okęcia, bądź też w samym Grodzisku” i skontaktowały się z policją.

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 lipca 2019 o 20:07 przez Defdef
Helena Vodraćkova kusi w samym bikini na plaży. Ta kobieta ma 72 lata!

Helena Vondrackova jest jedną z najpopularniejszych czeskich wokalistek. Doskonale znana jest także polskim fanom. Do jej największych hitów należy utwór „Malovani Dzbanku”. Chociaż „królowa czeskiej piosenki” ma 72 lata, to cały czas może poszczycić się pięknym i młodym wyglądem. Dowodem tego są ostatnie zdjęcie, które Vondrackova opublikowała na swoim profilu na Instagramie. Gwiazda pozuje na nich w skąpym kostiumie kąpielowym. Trzeba przyznać, że takiej figury mogłaby pozazdrościć jej niejedna nastolatka.


Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 lipca 2019 o 20:07 przez Defdef
Co to za bestie. Znęcali się nad małym chłopcem. „Całuj te buty, no całuj!”

Co za bestie! Stacja Polsat News opublikował szokujące nagranie. Widzimy na nim jak grupa nastolatków znęca się nad przestraszonym chłopcem. Wyzywają go i każą mu „całować ich buty”. Na szczęście jeden z nich był na tyle głupi, że całą sytuację wrzucił do sieci. Sprawą już zajmuje się policja.

Na nagraniu widać przerażonego chłopca, nad którym znęca się grupa nastoletnich łobuzów. Oprawcy zmuszają swoją ofiarę, by m.in. całowała ich buty.

Kiedy chłopiec odmawia, młodociani bandyci grożą, że zatopią w wodzie jego rower. Ciągle go wyzywają i śmieją się z jego przerażenia.

„Całuj te buty! No całuj! Nie? To roweru nie będzie!” – słyszymy na nagraniu.

Kiedy chłopiec odmawia wykonania poleceń, oprawcy wymierzają mu kopniaki, a następnie wrzucają jego rower do wody.

„W piątek, 12 lipca, wysłaliśmy nagranie policji w Białej Podlaskiej, gdyż to właśnie stamtąd, jak informuje nasz czytelnik, najpewniej pochodzi jeden z prześladowców. Jak poinformował nas dyżurny KMP w Białej Podlaskiej, nagranie zostanie przekazane komendantowi” – czytamy na stronie portalu Polsat News. 

Filmik obejrzycie tutaj

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 13 lipca 2019 o 20:07 przez Defdef
Następna