Dlaczego Wielkanoc w tym roku wypada tak późno? Tak naprawdę powinna być już w tym tygodniu
Zbliża się to, co wielu z was lubi najbardziej - czyli Wielkanoc. Oznacza to spotkania z rodziną; wyjazdy do ciotek, wujków, dziadków i babć; wielkie obżarstwo przy wielkanocnym śniadaniu i nie tylko oraz Lany Poniedziałek. Wielkanoc to jednak nie tylko jedzenie i święto religijne. To również wiele komplikacji z wyznaczeniem daty święta. 

Pamiętacie jeszcze Wielkanoc 2018 roku? Było to zaledwie rok temu, więc niektórzy z was mogą nieco pamiętać. Chodzi tutaj o dokładną datę święta. Wypadło ono wtedy na 1 kwietnia. Czy jednak zastanawialiście się, dlaczego w tym roku wypada ono tak późno? Będzie to dopiero 21 kwietnia, a więc niemal 3 tygodnie później niż rok temu. 

Powód? Zdziwicie się, ale święta Wielkanocne powinny wypaść jeszcze w poprzednią niedzielę. Dlaczego tak się nie stało i o co w tym wszystkim więc chodzi?  Zapraszamy dalej! 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 20:03 przez e-wonsz
Dużo się uśmiechasz? Oto co myślą o tobie inni
Mówi się, że śmiech to zdrowie, a samo zwyczajne uśmiechanie się na ogół postrzegane jest, jako coś bardzo pozytywnego. W końcu wszyscy ludzie patrzą na innych nieco bardziej przychylnym okiem, jeśli ktoś się uśmiecha. W zupełnie odwrotny sposób traktowane są osoby, na twarzy których uśmiech gości wyjątkowo rzadko.

Takie osoby na ogół postrzegane są źle, wielu ludzi nie potrafi obdarzyć ich zaufaniem i ogólnie prezentuje się to wszystko nie za dobrze. Czy jednak zastanawialiście się kiedyś, czy częste uśmiechanie się aby na pewno jest dla was dobre? Z badań wynika bowiem, że nie do końca. 
Do ulubionych Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 21:03 przez e-wonsz
PUDZIAN o gejach: "MOGĄ SIĘ BZYKAĆ NA ULICY, ALE..."
Mariusz Pudzianowski uderza mocno nie tylko na ringu. W wywiadzie dla „Super Expressu” skrytykował osoby LGBT. Gdy inni sportowcy biorą aktualnie udział Kampanii Przeciw Homofobii, były strongman zdecydował się na kontrowersyjną wypowiedź.

Pudzian wyznał, że jest tolerancyjny i uważa osoby homoseksualne za normalnych ludzi, chętnie wypije z nimi kawę i każdemu poda rękę. Jednak nie jest w stanie zaakceptować, gdy obnoszą się ze swoją orientacją seksualną. Zwrócił uwagę, że skoro żyjemy w Polsce, to powinniśmy mieć swoją kulturę, a nie „sprowadzać Zachód”.

Francja ma swoją kulturę, Anglia ma swoją kulturę, Polska ma swoją kulturę i tradycję, i żyjmy w takim środowisku w jakim się po prostu wychowaliśmy. Jedźcie do Francji, tam się możecie całować, bzykać na ulicach, na ławkach, róbcie co chcecie! Dla mnie mogą sobie nawet na ulicy robić dobrze, ale w swoim bliskim otoczeniu takiego zachowania nie toleruję i nie akceptuję – powiedział Mariusz Pudzianowski. 

Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 19:03 przez Defdef
Godlewska do Linkiewicz przed walką Fame MMA: "Jeszcze sperma ci się odbija z imprezy".
Jeżeli szukaliście ostatecznego dowodu na totalny upadek obyczajów wśród celebrytów mamy dla Was odpowiednie wideo. Marta Linkiewicz oraz Monika Esmeralda Godlewska już wkrótce zmierzą się w klatce w ramach Fame MMA. Celebrytki mają rywalizować na pięści a tymczasem zmierzyły się w potyczce językowej. Na konferencji prasowej poprzedzającej galę padły mocne słowa i oskarżenia. - Zamknij ten łeb. K... Co Ci powiedziałam? Zamknij ten łeb - mówiła Marta Linkiewicz do Godlewskiej. Słynna siostra nie pozostawała dłużna swojej rywalce. - Chciałam zatkać jej, tym razem ryj. - argumentowała słynna siostra Godlewska. Na konferencji pojawiły się też rekwizyty, między innymi kaszanka którą jedna pani chciała drugiej wsadzić do ust. Padły też aluzje dotyczące życia seksualnego prowadzonego przez Martę Linkiewicz.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 14:03 przez Defdef
Do redakcji serwisu papilot.pl przyszedł mail od czytelniczki, która była organizatorką wieczoru panieńskiego swojej koleżanki - Karoliny. Niestety, wieczór w pewnym momencie wymknął się spod kontroli, a autorka maila postanowiła podzielić się jego przebiegiem z redakcją serwisu. Organizatorką wieczoru dla kobiet była Alicja, która twierdzi, że to co wydarzyło się tej nocy jest dla niej traumatycznym przeżyciem. Poznajcie jej historię —>
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 25 marca 2019 o 10:03 przez MarcinZfejsa
Źródło: papilot.pl
Wiśniewski gra koncerty za pół ceny. Musi zarobić na rozwód i spłatę długów
Teraz za koncert zgarnia nie więcej niż 15 tys. (to ponad dwa razy mniej niż kiedyś). To oznacza, że albo musi zacisnąć pasa, albo pogodzić się z napiętym grafikiem. Jeśli popatrzymy na daty wydarzeń, na których będzie śpiewał Michał widać, że jest bardzo zajęty. Do końca marca pozostało zaledwie 10 dni, a Wiśniewski ma w tym miesiącu jeszcze 5 koncertów. Mało który artysta występuje z taką częstotliwością. Dodatkowo trzeba pamiętać, że Wiśniewski nie może już liczyć na finansową pomoc Dominiki Tajner, skoro zdecydował się na rozwód. Dla muzyka każda złotówka jest zapewne na wagę złota, ponieważ media aż huczą o jego ogromnych długach.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 marca 2019 o 10:03 przez jatoja
Źródło: https://www.popularne.pl/wisniewski-koncerty/
Syn Ani Przybylskiej skończył 8 lat. Tata dodał kilka jego zdjęć: „Czysta mama”
Od śmierci Anny Przybylskiej minęło już prawie 5 lat. Piękna aktorka pozostawiła po sobie trójkę dzieci, 16-letnią Olivię, 13-letniego Szymona i 8-letniego Jasia, które samotnie wychowuje ich tata, Jarosław Bieniuk. Mężczyzna, który jest zawodowym piłkarzem, świetnie sprawdza się w roli ojca, choć bez wątpienia brakuje mu zmarłej w wyniku choroby żony. Wystarczy spojrzeć na jego profile w mediach społecznościowych, gdzie co jakiś czas wraca wspomnieniami do czasów spędzonych z Anią. Nie inaczej było tym razem… Jarosław Bieniuk podzielił się z fanami kolażem przygotowanym ze zdjęć najmłodszego syna, który w pierwszy dzień wiosny obchodził swoje ósme urodziny.Kiedy przyjrzymy się uważnie zamieszczonym w sieci fotografiom, na jednej z nich możemy zauważyć zmarłą Anię, mamę chłopca.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 marca 2019 o 10:03 przez jatoja
Przerażająca wizja greckiego mnicha! 2019 to tragiczny rok! "Wojna, w której wezmą udział wszystkie największe mocarstwa ma doprowadzić do nowego początku”
Prawosławny święty przewidział najgorsze...
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 marca 2019 o 11:03 przez jatoja
Uczestniczka Big Brothera zdradza ile zarabiają uczestnicy: "Płacono nam 2 tys. zł za tydzień"
Monika Goździalska najpierw była uczestniczką 3. edycji „Big Brothera", a następnie pojawiła się w 5. edycji, w której występowali wyłącznie celebryci. Goździalska weszła do domu po tygodniu gry, jednak dość szybko zakończyła swoją przygodę z „Big Brotherem". Kiedy zachorowało jej dziecko, zdecydowała się zrezygnować z programu. Było to jeszcze przed nominacjami polegającymi na głosowaniu uczestników, kto z nich powinien opuścić dom Wielkiego Brata. Goździalska nie ukrywała, że zgłaszając się do reality show kierowała się chęcią zarobienia pieniędzy. Raczej nie mogła narzekać, bo za tydzień w domu Wielkiego Brata uczestnicy zgarniali po 2 tysiące złotych. - Jak ja byłam w trzeciej edycji, płacono nam pieniądze. Na tamte czasy to był dobry zarobek. Płacono nam 2 tys. zł za tydzień. Jak byliśmy w "Big Brotherze" z gwiazdami, to płacono kilkanaście tys. tygodniowo. Teraz uczestnicy też dostają pieniądze, bo zrezygnowali z prac, mają rachunki. No, ale zarabiają. Nie sądzę, że telewizja płaci nie wiadomo ile, jak spadają stawki za reklamy. Poza tym większość ludzi zgodzi się na udział w programie telewizyjnym nawet za symboliczną kwotę - powiedziała w rozmowie z WP Gwiazdy.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 23 marca 2019 o 12:03 przez jatoja
Źródło: https://www.fakt.pl/kobieta/plotki/big-brother-ile-pieniedzy-dostawali-uczestnicy/e22dnlb#slajd-1
Daniel Barłóg opuścił dom Wielkiego Brata: "Nie potrafię grać. Jestem, jaki jestem"
Daniel Barłóg próbował zachęcać kolegów i koleżanki z domu Wielkiego Brata do czytania Biblii i życia zgodnie z jej zasadami. Dość szybko napotkał jednak opór, głównie ze storny Juszes - weganki.  W sobotni wieczór Daniel opuścił dom. Po wyjściu spotkał się z prowadzącymi, którym powiedział: Nie chciałem wyjść na mięczaka, ze względu na szacunek do całej ekipy zdecydowałem się przeczekać te 48 godzin. Moja charyzma, sposób życia mnie zabijały. Nie potrafię grać. Jestem, jaki jestem. Pierwsze dwa dni ok, ale kolejne dni to wegetacja. Nie wszyscy są pokornego serca - zauważył.
Do ulubionych Pobierz Komentarze

Głosy

Dodano 24 marca 2019 o 11:03 przez jatoja
Następna